Medytacja na zdrowie

Medytacja często pojawia się w różnych publikacjach jako środek w walce z napięciem, stresem, lękiem czy spadkiem nastroju. Na pewno nie jest to oczywiście złoty środek, ale odkąd doświadczyłam jej dobroczynnego wpływu na sobie, wiem, że warto spróbować.

Nie brałam nigdy udziału w kursie czy warsztatach mindfullness. Jednak dzięki lekturze książki Jona Kabata Zinna “Życie piękna katastrofa” poznałam kilka technik redukujących stres. Uzupełniam tę wiedzę również w innych źródłach, np. książkach i programach Gabby Bernstein.

Z tego wszystkiego zapewne powstała niezła mieszanka, która jednak mi pomaga. I to w sumie jest najpiękniejsze w praktyce medytacyjnej, oddechowej, że można próbować aż do skutku, do stworzenia swojego sposobu. Chciałabym Cię dziś zainspirować nie tylko do poszukiwań, ale i rozpoczęcia praktykowania medytacji. Dlatego poniżej kilka moich sposób na uspokojenie – chaotycznych myśli, oddechu, szybko bijącego ze stresu serca.

Medytacja, która może pomóc:

  1. Połóż wygodnie się na plecach i przez chwilę oddychaj w swoim rytmie, starając się z każdym oddechem wydłużać go, uspokoić. Poczuj każdy kawałek swojego ciała, jak dotyka podłoża na którym leżysz – plecy, nogi, głowa, dłonie. Kiedy poczujesz, że oddech masz wydłużony, jesteś spokojniejszy czas na wizualizację. Wyobraź sobie, że z każdym głębokim oddechem do Twojego organizmu trafia spokój i siła. A z oddechem pozbywasz się niepokoju i lęku. Mnie pomaga kiedy na głos powtarzam “spokój – lęk”.
  2. Ułóż się lub usiądź w wygodnej pozycji. Uspokój oddech, oddychaj świadomie używając przepony. Kiedy jesteś już spokojniejszy oddychaj w rytmie: wdech (5sek), wstrzymaj powietrze (5sek), wydech (5sek).